Zgodnie z nowymi przepisami, które wejdą w życie 1 stycznia 2027 roku, polskie elektrownie i elektrociepłownie zyskają możliwość wykorzystywania oczyszczonych ścieków komunalnych do chłodzenia swoich instalacji. Rozwiązanie to ma na celu ograniczenie poboru wody z naturalnych zasobów, zwłaszcza w obliczu rosnących problemów z suszami i niskimi stanami rzek. Szacuje się, że w Elektrociepłowni Żerań w Warszawie może to zmniejszyć pobór wody powierzchniowej nawet o 80%, natomiast w Elektrociepłowni Siekierki o około 20%.
Dlaczego elektrownie potrzebują wody?
Elektrownie cieplne i elektrociepłownie wymagają stałego dostępu do dużych ilości wody. Jest ona niezbędna do skraplania pary wodnej po jej przejściu przez turbiny, a także do chłodzenia innych urządzeń pomocniczych. Woda jest kluczowym elementem efektywnego działania tych obiektów. W okresach suszy i obniżonego poziomu rzek, dostęp do odpowiedniego strumienia wody staje się wyzwaniem, prowadzącym do konkurencji o ograniczone zasoby i potencjalnych problemów technicznych oraz środowiskowych.
Nowe regulacje i ich wpływ
Nowelizacja Prawa wodnego, wprowadzona ustawą z 17 lipca 2026 r., definiuje „wodę odzyskaną ze ścieków komunalnych” jako oczyszczone ścieki spełniające określone wymagania, przeznaczone do wykorzystania w obiegach chłodzących. Przepisy te pozwolą również na mieszanie wody odzyskanej z wodą pobieraną z rzek lub innych źródeł. Ustawa została opublikowana 1 września, a jej kluczowe zapisy zaczną obowiązywać od początku 2027 roku.
Potencjalne oszczędności i wymagania
Analizy przeprowadzone przez ORLEN Termikę wskazują na znaczący potencjał oszczędności wody: do 80% w Elektrociepłowni Żerań i około 20% w Elektrociepłowni Siekierki. Należy podkreślić, że są to na razie szacunki, a nie wyniki działania już wdrożonych instalacji. Nie podano również docelowych przepływów ani rocznej oszczędności w metrach sześciennych.
Wdrożenie systemu wykorzystania wody odzyskanej będzie wymagało uzyskania pozwolenia wodnoprawnego, do którego należy dołączyć zgodę przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjnego eksploatującego oczyszczalnię. Operat wodnoprawny będzie musiał określać maksymalny strumień pobieranej wody. Ustawa wprowadza także stałą opłatę w wysokości 50 zł na dobę za każdy 1 m³/s maksymalnego strumienia, która będzie waloryzowana.
Konieczność inwestycji infrastrukturalnych
Sama zmiana przepisów to dopiero początek. Każda inwestycja w wykorzystanie wody odzyskanej będzie wiązała się z koniecznością budowy nowej infrastruktury, takiej jak rurociągi, instalacje uzdatniania oraz dostosowanie istniejących obiegów chłodzących. W przypadku Warszawy, rozwiązanie to może być uzupełnieniem planowanego odzysku ciepła ze ścieków. Ten sam strumień ścieków komunalnych mógłby najpierw oddawać ciepło, a następnie służyć do chłodzenia, zastępując znaczną część wody pobieranej z Wisły. Ostateczny efekt i skala rzeczywistych oszczędności będą znane po zaprojektowaniu i uruchomieniu instalacji.
Opracowano na podstawie informacji rynkowych: HVAC / branża ogólna. Inspiracja źródłowa: GLOBEnergia.


