Z początkiem lipca prezydent RP podpisał ustawę UDER92 o deregulacji w zakresie energetyki, która weszła w życie 21 lipca bieżącego roku. Przepisy te wprowadzają istotną zmianę dla kotłów elektrycznych, zarówno oporowych, jak i elektrodowych: ciepło wytworzone w nich z energii elektrycznej pochodzącej ze źródeł odnawialnych (OZE) może być teraz zaliczane jako ciepło z OZE przy ocenie efektywności energetycznej systemu ciepłowniczego. Ta zmiana ułatwia wykorzystanie energii elektrycznej z OZE w procesie transformacji systemów ciepłowniczych, a także może wspierać ubieganie się o finansowanie inwestycji z krajowych i unijnych programów.
Kierunki rozwoju Power-to-Heat w Polsce i UE
Kierunek rozwoju technologii Power-to-Heat (P2H) jest również wspierany przez projekt „Strategii Transformacji Ciepłownictwa do 2040 roku”, przedstawiony pod koniec czerwca. Dokument ten zakłada zwiększenie udziału OZE w ciepłownictwie systemowym do 52,2 procent (z obecnych 15,7 procent według danych URE) oraz osiągnięcie 5,5 GWt zainstalowanej mocy w źródłach P2H. Całkowita transformacja ciepłownictwa systemowego w Polsce została oszacowana na 197–231 miliardów złotych.
Potwierdzenie dla elektryfikacji ciepłownictwa płynie także z Brukseli. 17 lipca Komisja Europejska zaprezentowała Plan działania na rzecz elektryfikacji, wskazując orientacyjny cel zwiększenia udziału energii elektrycznej w końcowym zużyciu energii w UE z 23 procent do 46 procent w 2040 roku. Dla technologii P2H oznacza to jasny kierunek rozwoju. Wzrost mocy OZE zwiększa nie tylko dostępność energii odnawialnej, ale również potrzebę jej zagospodarowania w momencie produkcji. Ograniczone możliwości systemu w okresach wysokiej produkcji i niskiego zapotrzebowania prowadzą do redukcji części potencjalnej produkcji OZE. Kotły elektryczne, jako elastyczne odbiorniki, mogą zwiększać zużycie energii w godzinach nadwyżek, wspierając bilansowanie Krajowego Systemu Elektroenergetycznego (KSE).
Wyzwania bilansowania sieci i rola kotłów elektrycznych
Skalę wyzwania dobrze ilustrują dane z Polski. Według think tanku Forum Energii, do 26 lipca 2026 roku skumulowane nierynkowe redysponowanie OZE przekroczyło już poziom z całego roku 2025. Od 1 stycznia do 26 lipca ograniczono 1382 GWh potencjalnej produkcji z OZE, podczas gdy w całym 2025 roku było to 1376 GWh. Kotły elektryczne mogą stanowić odpowiedź na ten problem, zwiększając pobór energii w momentach nadwyżki i jednocześnie produkując ciepło. To zjawisko wpisuje się w koncepcję „sector coupling”, czyli łączenia sektorów elektroenergetyki i ciepłownictwa, które w przeszłości funkcjonowały w dużej mierze niezależnie.
Korzyści dla ciepłownictwa i przykład zastosowania
Kotły elektrodowe i oporowe pełnią podwójną rolę: produkują ciepło i zwiększają elastyczność systemu elektroenergetycznego, ograniczając potrzebę redukcji produkcji OZE. Dla inwestorów oznacza to lepsze wykorzystanie potencjału instalacji odnawialnych, a dla KSE – dodatkowe narzędzie do bilansowania podaży i popytu. W ciepłownictwie kotły te mogą być dodatkowym źródłem ciepła, uruchamianym przy niskich lub ujemnych cenach energii elektrycznej, zastępując produkcję z paliw kopalnych i ograniczając emisje CO₂ oraz koszty zakupu uprawnień w systemie EU ETS. Szczególnie korzystny jest okres letni, gdy wysoka produkcja fotowoltaiczna zbiega się z niższym zapotrzebowaniem na energię elektryczną, podczas gdy ciepłownie nadal muszą wytwarzać ciepło na potrzeby ciepłej wody użytkowej lub dla przemysłu.
Przykładem inwestycji w tym kierunku jest projekt realizowany przez Dalkię Polska Solutions dla Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej w Rypinie, gdzie pod koniec sierpnia 2026 roku oddano do użytku oporowy kocioł elektryczny o mocy 2 MWt. To nowe źródło ma uzupełniać istniejący system, wspierając ograniczanie zużycia paliw kopalnych i związanych z nimi emisji CO₂.
Bariery rozwoju technologii Power-to-Heat
Mimo korzystniejszych warunków legislacyjnych i strategicznych, rozwój technologii Power-to-Heat napotyka na bariery. Jedną z nich są warunki przyłączenia do sieci. Kotły elektryczne wymagają dużej mocy przyłączeniowej, co wiąże się z koniecznością uzyskania warunków przyłączenia, poniesienia kosztów i zapewnienia odpowiedniej przepustowości sieci. Obecny model nie uwzględnia w pełni korzyści, jakie elastyczne urządzenia P2H mogą przynosić KSE, co pozostaje wyzwaniem dla dalszego rozwoju tej technologii.
Opracowano na podstawie informacji rynkowych: HVAC / branża ogólna. Inspiracja źródłowa: WysokieNapiecie.pl.


