Obecnie tona pelletu kosztuje około 2,5 tys. zł, a gospodarstwa domowe odczuwają rosnące ceny i problemy z dostępnością tego paliwa. Jak wynika z ustaleń GLOBENERGIA, sygnały o możliwym pogorszeniu sytuacji na rynku pelletu pojawiły się już w lipcu bieżącego roku. Ministerstwo Energii miało wówczas posiadać analizę rynkową, która wskazywała na ryzyko znaczących podwyżek, jednak według ekspertów nie podjęto odpowiednich działań.
Analiza i brak reakcji administracji
Ministerstwo Energii, poproszone o udostępnienie wspomnianej analizy, odmówiło, argumentując, że dokument należy do podmiotu prywatnego. Według nieoficjalnych źródeł, podczas jednego ze spotkań dotyczących rynku pelletu, rozważano scenariusz, w którym cena tony paliwa mogłaby osiągnąć nawet 4 tys. zł. Bogdan Szymański z GLOBENERGIA w Energetycznym Talk Show określił obecną sytuację jako „aferę pelletową”, krytykując administrację za brak reakcji na wcześniejsze ostrzeżenia i niepodzielenie się wiedzą z innymi resortami.
Wpływ na beneficjentów programów wsparcia
Rosnące ceny pelletu stawiają w trudnej sytuacji gospodarstwa domowe, które w ostatnich latach zainwestowały w kotły na to paliwo, często korzystając z publicznych dotacji. Choć koszt zakupu i instalacji kotła jest jednorazowy, cena paliwa obciąża budżet domowy przez kolejne sezony grzewcze. Pojawia się pytanie, czy osoby decydujące się dziś na taką inwestycję otrzymują wystarczające informacje o możliwej zmienności cen i dostępności pelletu, co mogłoby podważyć opłacalność ich decyzji.
Rozdrobnienie kompetencji i rynek pelletu
Problem pogłębia rozproszenie odpowiedzialności za rynek pelletu między kilka resortów. Ministerstwo Energii zajmuje się kwestiami energetyki i ciepłownictwa, Ministerstwo Klimatu i Środowiska odpowiada za gospodarkę leśną i jakość biopaliw, a Ministerstwo Finansów i Gospodarki ma kompetencje związane z przemysłem drzewnym. Bogdan Szymański wskazuje, że taki podział utrudnia skuteczne zarządzanie rynkiem, od dostępności surowca po sytuację konsumentów. Wskazuje to także na potencjalną konkurencję o surowiec (trociny, zrębki) między energetyką a producentami pelletu.
Konsekwencje dla polityki energetycznej
Wzrost cen pelletu może prowadzić do zmiany nastrojów społecznych i częściowego powrotu do sentymentu wobec węgla, co Bogdan Szymański ocenia jako „największą porażkę Ministerstwa Klimatu i Środowiska” w kontekście polityki antysmogowej. Brak dostępu do analizy i informacji o podjętych działaniach po otrzymaniu sygnałów ostrzegawczych utrudnia ocenę skali problemu i reakcji administracji.
Opracowano na podstawie informacji rynkowych: HVAC / branża ogólna. Inspiracja źródłowa: GLOBEnergia.


