Urząd Dozoru Technicznego (UDT) zatwierdził już ponad 1500 urządzeń przeznaczonych dla Baltic Power, pierwszej polskiej morskiej farmy wiatrowej. Chociaż nie oznacza to jeszcze zakończenia wszystkich odbiorów ani pełnego uruchomienia inwestycji, świadczy o zaawansowanej fazie testów, inspekcji i procedur administracyjnych projektu.
Szczegóły zatwierdzeń UDT
Podana przez UDT liczba nie odnosi się do turbin, lecz do poszczególnych elementów technicznych wykorzystywanych na farmie. Inspekcje objęły między innymi urządzenia dźwigowe, zbiorniki oraz wyposażenie niezbędne do obsługi turbin. Każdy komponent podlegający dozorowi technicznemu musi spełniać rygorystyczne wymagania związane z pracą w trudnym środowisku morskim. Urząd weryfikuje jakość wykonania oraz bezpieczeństwo urządzeń, które mają być eksploatowane przez kolejne dekady. Niezawodność tego wyposażenia ma bezpośredni wpływ na funkcjonowanie całej farmy. Zatem ponad 1500 pozytywnie zweryfikowanych urządzeń to istotny etap odbiorów, jednak nie ostateczna zgoda na eksploatację całej inwestycji.
Postępy w budowie morskiej farmy
Baltic Power znajduje się w zaawansowanej fazie budowy. Według komunikatu UDT, na Bałtyku zainstalowano już prawie 60 z planowanych 76 turbin wiatrowych, każda o mocy 15 MW. Po zakończeniu inwestycji łączna moc farmy osiągnie około 1,2 GW. Instalacja powstaje na obszarze około 130 km², w odległości około 23 km od wybrzeża, w rejonie Choczewa i Łeby. Wszystkie kable wewnętrzne i eksportowe, o łącznej długości ponad 350 km, zostały ułożone na dnie morza. Zainstalowano również dwie morskie stacje elektroenergetyczne, a infrastruktura lądowa, w tym stacja w gminie Choczewo, jest gotowa.
Pierwsza energia w sieci i kolejne kroki
W lipcu 2026 roku pierwsze turbiny Baltic Power przeszły testy i dostarczyły energię do Krajowego Systemu Elektroenergetycznego, co nazwano etapem „First Power”. Stanowi to początek stopniowego uruchamiania kolejnych jednostek, ale nie jest tożsamy z rozpoczęciem pełnej, komercyjnej pracy farmy. Wraz z przyłączaniem kolejnych turbin prowadzone są testy infrastruktury elektrycznej, urządzeń mechanicznych, stacji transformatorowych oraz systemów zdalnego sterowania. Moc oddawana do sieci będzie zwiększana etapami, aż do osiągnięcia docelowego poziomu około 1,2 GW. Po zakończeniu prac instalacyjnych inwestor musi jeszcze uzyskać pozwolenia na użytkowanie, przejść certyfikację przez niezależnego audytora oraz otrzymać koncesję Urzędu Regulacji Energetyki na wytwarzanie i sprzedaż energii. Procedury te mają być realizowane w drugiej połowie 2026 roku.
Pionierski projekt w Polsce
Baltic Power to pierwsza morska farma wiatrowa budowana w polskiej części Bałtyku. Oznacza to, że inspektorzy, inwestorzy i organy administracji po raz pierwszy prowadzą odbiory i postępowania dotyczące tak dużej infrastruktury offshore. Doświadczenia zdobyte podczas realizacji tego projektu posłużą przy kolejnych inwestycjach. UDT obecnie monitoruje blisko 24 tysiące urządzeń wykorzystywanych w energetyce wiatrowej na lądzie oraz ponad 1500 na morzu. W Polsce działa również prawie 80 firm posiadających certyfikowane uprawnienia do serwisowania turbin. Po osiągnięciu pełnej mocy, Baltic Power ma wytwarzać około 4 TWh energii elektrycznej rocznie, co odpowiada zapotrzebowaniu ponad 1,5 miliona gospodarstw domowych i około 3% obecnego zużycia energii elektrycznej w Polsce.
Opracowano na podstawie informacji rynkowych: HVAC / branża ogólna. Inspiracja źródłowa: GLOBEnergia.

