Od 20 lipca bieżącego roku w programie „Czyste Powietrze” obowiązują zaktualizowane zasady. Zmiany te koncentrują się na kwestiach związanych z prawem własności nieruchomości oraz okresami rozliczeniowymi, mając na celu uproszczenie realizacji inwestycji i poszerzenie kręgu beneficjentów. Niezmieniony pozostał jednak kluczowy element programu, jakim są poziomy dofinansowania do urządzeń grzewczych, co od wielu miesięcy wywołuje dyskusje wśród specjalistów z branży odnawialnych źródeł energii i termomodernizacji.
Kwoty dotacji na pompy ciepła a ceny rynkowe
Największe zastrzeżenia ekspertów budzi finansowanie pomp ciepła. Obecnie dofinansowanie do popularnych pomp ciepła typu powietrze–woda wynosi około 30–35 tys. zł. Beneficjenci mogą również uzyskać wsparcie na osprzęt hydrauliczny, zasobnik ciepłej wody użytkowej oraz bufor, co w przypadku najwyższego poziomu finansowania może przekroczyć 50 tys. zł dotacji.
Tymczasem po załamaniu rynku w 2024 roku ceny wielu pomp ciepła znacząco spadły. Urządzenia o mocy 8–10 kW, wcześniej kosztujące około 30 tys. zł, są obecnie dostępne na rynku w cenach poniżej 10 tys. zł. Rodzi to pytania o zasadność utrzymywania tak wysokich limitów dofinansowania w sytuacji, gdy koszt zakupu i montażu urządzenia (np. 10 tys. zł za pompę i 5 tys. zł za montaż) jest wielokrotnie niższy niż dostępna dotacja. Zdzisław Kulpan, inżynier ciepłownictwa i ekspert w dziedzinie OZE, sugeruje, że ceny pomp ciepła mogły być w latach prosperity sztucznie zawyżone, szczególnie tych sprzedawanych w ramach programu dotacji. Według ekspertów, publiczne środki, finansowane przez podatników, nie powinny wspierać zakupu najdroższych rozwiązań, gdy tańsze alternatywy są często wybierane przez osoby niekorzystające z dotacji.
Dofinansowanie urządzeń o dużej mocy
Kolejnym aspektem budzącym wątpliwości jest finansowanie urządzeń o dużej mocy. Pompy ciepła o mocy do 10 kW są zazwyczaj wystarczające do ogrzewania budynków o powierzchni około 150–180 m². Większe urządzenia są przeznaczone dla znacznie większych nieruchomości. Zdaniem Zdzisława Kulpana, właściciele bardzo dużych domów powinni w większym stopniu samodzielnie pokrywać koszty inwestycji, a poziom wsparcia powinien być dostosowany do potrzeb przeciętnego gospodarstwa domowego.
Sytuacja kotłów pelletowych i zgazowujących drewno
Na rynku kotłów pelletowych również obserwuje się pewne dysproporcje. Średniej klasy kocioł o mocy 10–15 kW kosztuje około 10 tys. zł netto, a jego montaż to około 3 tys. zł, przy czym maksymalne dofinansowanie wynosi około 20 tys. zł. Relacja między kosztem a wsparciem jest tu korzystniejsza niż w przypadku pomp ciepła, choć wciąż pozostawia margines dla nieuzasadnionych korzyści.
Dotacje obejmują także kotły zgazowujące drewno. Obok nowoczesnych konstrukcji z zaawansowanymi systemami regulacji spalania, na rynku dostępne są znacznie tańsze urządzenia, formalnie spełniające kryteria zgazowania drewna, ale konstrukcyjnie zbliżone do starszych kotłów rusztowych, których ceny zaczynają się od około 6 tys. zł netto. Konieczne jest wyraźne rozróżnienie tych typów urządzeń w programie.
Propozycje zmian dla efektywności programu
W celu zwiększenia efektywności i transparentności programu „Czyste Powietrze” Zdzisław Kulpan proponuje następujące zmiany:
- ograniczenie poziomu wsparcia do urządzeń przeznaczonych dla budynków o powierzchni do 150 m²,
- utrzymanie dotacji dla większych obiektów tylko do poziomu odpowiadającego ogrzewaniu domu o powierzchni 150 m²,
- ustalenie maksymalnej kwoty dofinansowania na poziomie 15 tys. zł netto, niezależnie od rodzaju technologii,
- obowiązkowy udział beneficjenta w finansowaniu droższych rozwiązań,
- wykluczenie z programu kotłów określanych jako pseudozgazowujące drewno, niewyposażonych w zaawansowane systemy sterowania.
Wprowadzenie takich rozwiązań mogłoby ograniczyć nadużycia, zwiększyć transparentność programu oraz poprawić jego odbiór społeczny. Oszczędności wynikające z bardziej racjonalnego podziału środków mogłyby zostać przeznaczone na realizację większej liczby inwestycji termomodernizacyjnych, co wzmocniłoby rolę programu w walce ze smogiem, jednocześnie chroniąc publiczne pieniądze.
Opracowano na podstawie informacji rynkowych: HVAC / branża ogólna. Inspiracja źródłowa: WysokieNapiecie.pl.


