Węgierska elektrownia jądrowa Paks stopniowo wznawia produkcję energii elektrycznej po bezprecedensowym ograniczeniu pracy, które było wynikiem rekordowo niskiego poziomu Dunaju. W niedzielę 23 sierpnia obiekt przekroczył moc 800 MW, a cztery z ośmiu turbogeneratorów były już aktywne. Pełna moc znamionowa około 2000 MW ma zostać osiągnięta do środy 26 sierpnia, choć problem zależności elektrowni od warunków hydrologicznych nadal wymaga długoterminowego rozwiązania.
Stopniowy powrót do pełnej wydajności
Proces wznowienia pracy elektrowni Paks postępuje etapowo. W sobotę 22 sierpnia o godzinie 23:00 do sieci podłączono pierwszy turbogenerator bloku numer 3. Operator elektrowni poinformował, że było to możliwe dzięki rosnącemu poziomowi Dunaju oraz postępom w budowie progu dennego, który ma za zadanie usprawnić warunki poboru wody. W niedzielę rano do sieci podłączono kolejny turbogenerator bloku numer 1, a następnie uruchamiano następny. W tym czasie działały już cztery z ośmiu turbin i siedem z ośmiu pomp wody chłodzącej, co pozwoliło na przekroczenie 800 MW mocy.
Każdy z czterech reaktorów elektrowni Paks współpracuje z dwoma turbogeneratorami, każdy o mocy około 250 MW. Obciążenie jest zwiększane stopniowo, zgodnie z procedurami technicznymi i pod nadzorem węgierskiego urzędu dozoru jądrowego. Obecnie uruchamiany jest blok numer 4, a jeśli proces przebiegnie pomyślnie, cała elektrownia ma osiągnąć pełną moc około 2000 MW w środę 26 sierpnia.
Przyczyny i skala ograniczeń mocy
Paks, jako jedyna elektrownia jądrowa na Węgrzech, składa się z czterech reaktorów wodnych ciśnieniowych, każdy o mocy około 500 MW. W normalnych warunkach odpowiada za blisko połowę krajowej produkcji energii elektrycznej. Na przełomie lipca i sierpnia bieżącego roku sytuacja była jednak krytyczna. Z powodu rekordowo niskiego stanu Dunaju, operator zmuszony był wyłączyć bloki numer 1, 3 i 4. Blok numer 2 przez jedenaście dni pracował z mocą ograniczoną do 50 procent, co oznaczało produkcję na poziomie około 250 MW, czyli niewiele ponad 10 procent nominalnej mocy całej elektrowni. W pewnym momencie rozważano nawet całkowite zatrzymanie produkcji. Sytuacja zaczęła się poprawiać 10 sierpnia, kiedy to niewielki wzrost poziomu rzeki umożliwił podnoszenie mocy bloku numer 2.
Problem z poborem wody, nie jej brakiem
Wbrew medialnym doniesieniom, problem elektrowni Paks nie polegał na całkowitym braku wody do chłodzenia reaktorów. Operator podkreślał, że nawet przy rekordowo niskim stanie Dunaju, ilość wody w rzece była wystarczająca. Kluczowym problemem okazało się położenie wlotów pomp odpowiedzialnych za pobór wody do chłodzenia kondensatorów. Przy dalszym obniżaniu się poziomu rzeki wloty znalazłyby się zbyt wysoko, uniemożliwiając prawidłową pracę pomp. W normalnych warunkach cztery bloki elektrowni potrzebują łącznie około 100 m³ wody na sekundę. Po ich wyłączeniu zapotrzebowanie na wodę do odprowadzania ciepła spada do około 2,5 m³/s, co oznaczało, że bezpieczeństwo chłodzenia reaktorów było zachowane. Węgierski urząd dozoru jądrowego potwierdził, że ograniczanie mocy nie miało negatywnego wpływu na bezpieczeństwo jądrowe ani środowisko, a elektrownia dysponuje dodatkowymi instalacjami i mobilnymi pompami.
Nadzwyczajne środki hydrotechniczne
Aby zapobiec całkowitemu zatrzymaniu elektrowni, podjęto nadzwyczajne prace hydrotechniczne. W Dunaju zatopiono dwie barki, które poprzez zwężenie przepływu lokalnie podniosły poziom wody. Równocześnie rozpoczęto budowę kamiennego progu dennego między miejscowościami Paks a Dunaszentbenedek. Do 23 sierpnia wykonano około 90 metrów konstrukcji po prawej stronie rzeki i 242 metry po lewej, z planem połączenia pozostałych 150 metrów. Do budowy skierowano łącznie 33,5 tysiąca ton kamienia. Te działania, wraz ze skierowaniem dodatkowej wody z odnogi Ráckevei-Soroksári, przyczyniły się do podniesienia poziomu Dunaju w Paksu o około 15 cm w stosunku do minimum odnotowanego 3 sierpnia, co umożliwiło wznowienie pracy kolejnych pomp i turbin.
Opracowano na podstawie informacji rynkowych: HVAC / branża ogólna. Inspiracja źródłowa: GLOBEnergia.


