Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) nałożył łączne kary w wysokości ponad 408 tys. zł na spółkę Centrum Dotacji OZE (dawniej Eko Centrum) oraz jej byłego prezesa. Powodem jest prowadzenie telemarketingu w sprawie dotacji na odnawialne źródła energii (OZE), w tym fotowoltaikę i pompy ciepła, bez posiadania uprzedniej zgody odbiorców.
Marketing bez zgody: istota problemu
Działania telemarketingowe prowadzone przez Centrum Dotacji OZE na rzecz spółki Energia Plus Gaz polegały na kontakcie telefonicznym z potencjalnymi klientami. Konsultanci informowali o możliwości uzyskania dofinansowania na wymianę źródła ciepła, pytali o obecny sposób ogrzewania i proponowali umówienie spotkania z handlowcem, który miał przedstawić szczegółową ofertę dotyczącą fotowoltaiki, pomp ciepła czy magazynów energii. UOKiK uznał, że już pierwszy kontakt telefoniczny, mający na celu rozpoznanie potrzeb konsumenta i zainteresowanie go usługą w celu umówienia spotkania, stanowi marketing bezpośredni i wymaga wcześniejszej zgody odbiorcy. Prezes UOKiK Tomasz Chróstny podkreślił, że zasada powinna brzmieć: „Najpierw zgoda konsumenta, potem telefon, nigdy odwrotnie”.
Skąd pochodziły numery?
Kupione bazy danych
Jednym ze źródeł numerów telefonów wykorzystywanych przez Centrum Dotacji OZE były bazy danych nabywane od zewnętrznych dostawców. UOKiK stwierdził, że sam zakup takiej bazy nie jest równoznaczny z posiadaniem zgody osób w niej zawartych na marketing prowadzony przez konkretnego przedsiębiorcę. Spółka nie była w stanie wykazać, że posiadała uprzednie zgody odbiorców. Co więcej, część danych w bazach pochodziła z lat 2017–2019, czyli sprzed powstania Centrum Dotacji OZE, co uniemożliwiało udzielenie zgody tej konkretnej firmie.
Dla przedsiębiorców korzystających z kupowanych leadów, decyzja UOKiK oznacza konieczność szczegółowego sprawdzania źródła danych, treści udzielonej zgody, wskazanego celu kontaktu oraz podmiotów uprawnionych do korzystania z numeru. Faktura za bazę kontaktów nie jest wystarczającym dowodem na posiadanie zgody konsumenta.
Losowe generowanie numerów
Drugą metodą pozyskiwania kontaktów było automatyczne generowanie numerów telefonów. Algorytm dobierał prawidłowy prefiks polskiego numeru, a pozostałe cyfry były tworzone losowo. W takim przypadku przedsiębiorca nie miał możliwości uzyskania wcześniejszej zgody, ponieważ zgoda musi istnieć przed rozpoczęciem kontaktu marketingowego, a nie być pozyskiwana w trakcie rozmowy telefonicznej. Zgoda powinna być dobrowolna, świadoma, konkretna i jednoznaczna, precyzując, kto i w jakim celu się kontaktuje oraz za pomocą jakiego kanału komunikacji. Obecnie podobną zasadę zawiera art. 398 Prawa komunikacji elektronicznej.
Wysokość i adresaci kar
Prezes UOKiK nałożył karę w wysokości 308 728 zł na Centrum Dotacji OZE oraz 100 000 zł na Adama Szymelfeniga, który pełnił funkcję prezesa spółki w okresie stosowania zakwestionowanych praktyk. Łączna kwota kar wynosi 408 728 zł. UOKiK uzasadnił ukaranie byłego prezesa jego osobistym zaangażowaniem w działania spółki, w tym podpisywaniem umów z dostawcami baz numerów.
Decyzja RŁO-1/2026, wydana 24 lipca 2026 roku, nie jest jeszcze prawomocna. Spółka i ukarany prezes mają prawo odwołać się do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w terminie miesiąca od jej doręczenia.
Konsekwencje dla branży OZE
Sprawa ma istotne znaczenie dla całej branży zajmującej się sprzedażą instalacji OZE. Przypomina, że zlecenie telemarketingu zewnętrznemu call center, zakup baz danych czy wykorzystanie automatycznego generatora numerów nie zwalniają przedsiębiorcy z obowiązku weryfikacji, czy odbiorca wyraził uprzednią i świadomą zgodę na kontakt marketingowy.
Opracowano na podstawie informacji rynkowych: HVAC / branża ogólna. Inspiracja źródłowa: GLOBEnergia.

