Dynamiczne ceny energii w Polsce: Ujemne stawki w południe, wysokie wieczorem

29/08/2026 · kamil

W piątek 28 sierpnia polski rynek energii elektrycznej odnotował znaczne wahania cen, szczególnie istotne dla odbiorców korzystających z umów z ceną dynamiczną. W godzinach południowych, między 11:00 a 15:00, ceny energii na Rynku Dnia Następnego Towarowej Giełdy Energii (TGE) były ujemne, osiągając najniższy poziom -1,32 zł/MWh (czyli -0,00132 zł/kWh netto) w godzinach 13:00-14:00. Kontrastowało to z wieczornym szczytem, gdzie między 19:00 a 20:00 cena wzrosła do 784,62 zł/MWh (0,78462 zł/kWh netto).

Wahania cen w ciągu doby

Analiza piątkowych notowań TGE pokazuje drastyczną różnicę między cenami dziennymi a wieczornymi. Odbiorcy z taryfami dynamicznymi mieli możliwość zakupu samej energii niemal za darmo w środku dnia. Przykładowo, po doliczeniu akcyzy i VAT, ale przed marżą sprzedawcy i kosztami dystrybucji, cena energii w godzinach 13:00-14:00 wynosiła około 0,0045 zł/kWh. Sytuacja zmieniała się gwałtownie wieczorem; między 19:00 a 20:00 ta sama energia kosztowała już około 0,971 zł/kWh, a w godzinach 20:00-21:00 niewiele mniej, bo około 0,958 zł/kWh.

Średnia arytmetyczna z 24 godzin wyniosła 433,99 zł/MWh netto, co po uwzględnieniu akcyzy i VAT przekłada się na około 0,54 zł/kWh brutto za samą energię, bez dodatkowych opłat sprzedawcy i dystrybucji.

Przyczyny ujemnych cen i wieczornych szczytów

Ujemne ceny energii w ciągu dnia były bezpośrednim wynikiem wysokiej generacji z odnawialnych źródeł energii (OZE), w szczególności z fotowoltaiki i elektrowni wiatrowych. Według prognoz Polskich Sieci Elektroenergetycznych (PSE), generacja fotowoltaiczna osiągnęła około 11,8 GW, a wiatrowa utrzymywała się na poziomie 4,5–6,6 GW. Jednocześnie prognozowane zapotrzebowanie sieciowe w południe spadło do około 12,3–13,8 GW. Nadpodaż energii była tak duża, że system planował eksport około 5 GW, a PSE musiały zaplanować redukcję generacji OZE ze względów bilansowych. Między 9:00 a 15:00 ograniczenia dotyczyły zarówno fotowoltaiki (202–336 MW), jak i źródeł wiatrowych (298–490 MW).

Ujemna cena jest sygnałem rynkowym o przewadze podaży nad popytem. Niektóre elektrownie składają oferty poniżej zera, ponieważ wyłączenie i ponowne uruchomienie jednostki może być droższe. Źródła OZE mogą również uzyskiwać przychody z systemów wsparcia lub kontraktów.

Sytuacja uległa odwróceniu wieczorem. Po zachodzie słońca produkcja fotowoltaiczna praktycznie zanikła, podczas gdy zapotrzebowanie sieciowe wzrosło do około 20,2 GW około godziny 20:00. Spadek generacji słonecznej o ponad 11 GW w ciągu kilku godzin, połączony ze wzrostem zapotrzebowania, wymusił uruchomienie droższych jednostek dyspozycyjnych, które wyznaczyły krańcową cenę na rynku, prowadząc do gwałtownego wzrostu stawek.

Jak działa taryfa dynamiczna i co składa się na rachunek

Umowa z ceną dynamiczną opiera się na rozliczeniu zużycia energii w poszczególnych godzinach, zgodnie z cenami ustalonymi na Rynku Dnia Następnego TGE. Licznik zdalnego odczytu rejestruje zużycie, które następnie jest mnożone przez obowiązującą w danym czasie cenę giełdową. Do tej ceny sprzedawca dolicza marżę, koszt bilansowania lub opłatę handlową. Następnie naliczane są podatki: akcyza (5 zł/MWh) i VAT (23%).

Należy pamiętać, że nawet przy ujemnych cenach giełdowych, rachunek za prąd nie będzie zerowy. Oprócz wymienionych opłat sprzedawcy i podatków, odbiorca ponosi stałe opłaty dystrybucyjne, niezależne od ceny energii. Należą do nich między innymi opłata sieciowa zmienna i stała, jakościowa, OZE, kogeneracyjna, mocowa oraz abonamentowa. Ich wysokość jest zależna od operatora sieci i wybranej grupy taryfowej (np. G11, G12).

Korzyści dla świadomych odbiorców

Urząd Regulacji Energetyki (URE) podkreśla, że oferty z ceną dynamiczną są przeznaczone przede wszystkim dla świadomych odbiorców, wyposażonych w licznik zdalnego odczytu. Największe korzyści z takiej taryfy mogą odnieść gospodarstwa domowe, które aktywnie zarządzają swoim zużyciem energii, przesuwając pracę urządzeń energochłonnych – takich jak ładowanie samochodu elektrycznego, praca pompy ciepła, bojlera, pralki czy ładowanie magazynu energii – na godziny z najniższymi cenami. Bez aktywnej zmiany profilu zużycia, dynamiczne ceny mogą paradoksalnie doprowadzić do wyższych rachunków, zwłaszcza jeśli największy pobór energii przypada na drogi wieczorny szczyt.


Opracowano na podstawie informacji rynkowych: HVAC / branża ogólna. Inspiracja źródłowa: GLOBEnergia.

← Wróć do aktualności

Powiązane artykuły