Londyn: 700 lat walki ze smogiem i ewolucji systemów grzewczych

29/07/2026 · kamil

Historia walki z zanieczyszczeniem powietrza w Londynie sięga średniowiecza. Już w 1273 roku wprowadzono pierwsze prawo zakazujące spalania węgla, a 700 lat temu przyjęto dobrze udokumentowane przepisy karne za jego używanie. Wzrost populacji Londynu pod koniec XIII wieku, osiągającej blisko 100 tysięcy mieszkańców, oraz wyczerpanie lokalnych zasobów drewna doprowadziły do kryzysu energetycznego i konieczności importu węgla drogą morską z północy Anglii.

Węgiel: od paliwa biedy do plagi miasta

Węgiel, nazywany „sea coal”, był znacznie bardziej emisyjny niż drewno, generując pył, dym, nieprzyjemny zapach oraz tlenki siarki. Problem smogu stał się na tyle poważny, że w 1306 roku król Edward I wydał proklamację ograniczającą jego spalanie, wprowadzając kary finansowe. Mimo to, ze względu na rosnące zapotrzebowanie gospodarki na tanią energię, zakazy okazały się nieskuteczne. Przez kolejne stulecia Londyn spalał coraz więcej węgla, a zanieczyszczone dymem mgły stały się charakterystycznym elementem miejskiego krajobrazu. W 1603 roku król Jakub I Stuart próbował ograniczyć spalanie węgla w pobliżu parlamentu, lecz i te przepisy były łamane.

Wielki Smog i Ustawa o Czystym Powietrzu

Przełom nastąpił dopiero po katastrofie Wielkiego Smogu Londyńskiego w grudniu 1952 roku, który powstał z połączenia zimnego powietrza, braku wiatru, mgły i gigantycznych ilości dymu z domowych kotłów węglowych. To tragiczne wydarzenie, powodujące śmierć od 4 do 14 tysięcy osób, przyspieszyło działania rządu. Po pracach komisji i dwuletnich przygotowaniach, w 1956 roku uchwalono Ustawę o Czystym Powietrzu (Clean Air Act). Zamiast całkowitego zakazu kotłów węglowych, wprowadzono i stopniowo rozszerzano strefy czystego powietrza. W strefach tych dopuszczono spalanie paliw o niższej emisyjności, takich jak koks, antracyt czy gaz, a także promowano ogrzewanie elektryczne.

Transformacja na gaz ziemny

Odkrycie złóż gazu ziemnego na Morzu Północnym w połowie lat 60. XX wieku znacząco przyspieszyło transformację energetyczną. Gaz ziemny stał się ekonomicznie konkurencyjną i czystszą alternatywą dla węgla, co przyczyniło się do upowszechnienia centralnego ogrzewania. W latach 80. gaz zdominował brytyjski rynek ciepła i do dziś stanowi jego podstawę, oferując większy komfort i mniej zanieczyszczeń w porównaniu do węgla.

Wyzwania elektryfikacji ogrzewania

Obecnie Wielka Brytania stoi przed kolejnym wyzwaniem – przejściem z ogrzewania gazowego na elektryczne, w tym na pompy ciepła. Mimo że spalanie gazu nadal wiąże się z emisją CO2 i tlenków azotu oraz uzależnieniem od importu, transformacja postępuje wolniej niż zakładano. Około 70-75% brytyjskich gospodarstw domowych wciąż korzysta z gazu ziemnego, a pompy ciepła stanowią jedynie niewielki ułamek rynku. Główną barierą są relatywnie wysokie ceny energii elektrycznej w porównaniu do gazu, co wydłuża okres zwrotu inwestycji w pompy ciepła i zmniejsza motywację do zmiany. Aby zachęcić mieszkańców do tej zmiany, Brytyjczycy uruchomili portal społecznościowy zbierający i udostępniający na żywo dane z pomp ciepła zainstalowanych w różnych domach w całej Wielkiej Brytanii, mając nadzieję, że konkretne dane przemówią za efektywnością nowoczesnych systemów ogrzewania.


Opracowano na podstawie informacji rynkowych: HVAC / branża ogólna. Inspiracja źródłowa: WysokieNapiecie.pl.

← Wróć do aktualności

Powiązane artykuły